Feynmanki

e-mail

facebook

Czy księżyc kiedyś zgaśnie?

Zanim spotkali swój koniec
(Jaki, sami wiecie)
Romeo wziął Julię na spacer,
Bo miło jest chodzić po świecie.

Wtuleni w siebie siedzieli
Pod wielkim kasztanowcem
I mogłoby być romantycznie
Gdyby Julia nie była naukowcem.

Przysięgałbym miłość na księżyc”
Mruczy Romeo niewyraźnie
Ale mam jedno zmartwienie:
Co jak on kiedyś zgaśnie?”

Julia go klepie po głowie,
Tak jak niemądre dzieci.
Pytanie nie jest: czy zgaśnie?
Ale czy w ogóle świeci?

Mówiąc bardzo prosto,
Księżyc to kawał kamienia.
Ciężko by było od skały
Wymagać jakiegoś świecenia.”

Przecież rozświetla niebo!
Noc dzisiaj taka jasna.”
To tylko promienie odbite,
Nie jego jasność własna.

To Słońce tak naprawdę
Oświetla i noc i dzień.
Kiedy jest za Księżycem
Przed nami go skrywa cień.

Tak zwany Księżyc w nowiu:
Choć że zniknął myślimy,
Oświetlona jest tylko ta strona
Której my nie widzimy.

A gdy jest jak dzisiaj, w pełni?”
Romeo mruga oczami sarnimi.
Księżyc i Słońce są rozdzielone:
Ziemia jest między nimi!

Choć Słońce oświetla Ziemię,
Część promieni ją omija.
Te trafiają w tarczę Księżyca
I od niego się światło odbija.

Księżyc co miesiąc ucieka
Przed cieniem rzucanym przez Ziemię.
Czasem mu się nie uda
I mamy księżyca zaćmienie.”

Romeo po tej przemowie
Zrozumiał, że jest zakochany.
Musimy natychmiast się pobrać.
Nieważne, że od wczoraj się znamy!”

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest księżyc – Julia ma rację nazywając go „kawałem kamienia”. Rzeczywiście, na powierzchni Księżyca znajdziemy skały i w zasadzie nic więcej. Ale nie jest to taki znowu zwykły kamień. Jest naturalnym satelitą Ziemi – oznacza to, że jest ciałem niebieskim, które krąży dookoła Ziemi. Ma on około 3470 km średnicy, czyli jest mniej więcej 50 razy mniejszy od Ziemi (pod względem objętości). Nie ma pewności co do sposobu, w jaki powstał Księżyc, ale jedna z bardziej prawdopodobnych hipotez mówi, że dawno temu coś wielkości Marsa uderzyło w Ziemię i oderwało dostateczną ilość materiału, z którego później utworzył się Księżyc.

Czy księżyc świeci? Jeśli pytacie o świecenie jako tworzenie i wysyłanie światła widzialnego w przestrzeń, to nie, Księżyc nie świeci. Prawdą jest natomiast, że widzimy światło, które z dociera do naszych oczu z Księżyca, lecz nie jest to światło, które na nim „powstało”. Pochodzi ono ze Słońca, które promieniuje (mądre słowo na wysyłanie światła), jego światło dociera do powierzchni Księżyca, od której się odbija jak od lustra (kiepskiego lustra, które odbija tylko około 12% światła padającego). Część tego odbitego światła dociera do Ziemi, w tym także do naszych oczu. W tym momencie światło to ma za sobą drogę o długości ponad 150 milionów kilometrów! Całe to zjawisko czasem nazywa się „świeceniem światłem odbitym”, ale pamiętajmy, że nie wynika ono z generowania światła, tylko wyłącznie z jego odbijania. W ten sam sposób wygląda obserwacja innych planet czy asteroid – żadna z nich nie świeci światłem widzialnym, widzimy tylko światło od nich odbite – jedynie gwiazdy świecą własnym światłem.

Warto także wspomnieć o tak zwanych fazach księżyca. Są to części cyklu obiegu Księżyca wokół Ziemi, który trwa około 29,5 doby. Najprościej przedstawić je na obrazku (skala odległości między Ziemią, Słońcem i Ksieżycem nie jest zachowana, tak naprawdę znajdują się dużo dalej od siebie i są dużo mniejsze)

Numerem 1 oznaczony został nów – w tym momencie zacieniona część Księżyca jest zwrócona w kierunku Ziemi. Przeciwną fazą jest pełnia (3), gdzie to oświetlona część Księżyca jest zwrócona do Ziemi. Przez to, że obrazek jest dwuwymiarowy, wydawać by się mogło, że podczas pełni Ziemia będzie zasłaniać światło ze Słońca i na Księżycu zaobserwujemy cień Ziemi. Jest to prawda, takie zjawisko nazywamy zaćmieniem Księżyca. Nie zdarza się ono jednak przy każdej pełni – zazwyczaj Księżyc, Ziemia i Słońce nie układają się dokładnie w jednej linii.

Na koniec jeszcze jedna uwaga – powyższe wytłumaczenie jest prawdziwe gdy mowa o świetle widzialnym. Ale są też pewne rodzaje światła, którego ludzkie oko nie jest w stanie zobaczyć. Takim niewidzialnym światłem są mikrofale, światło podczerwone, promieniowanie rentgenowskie czy fale radiowe. Wszystkie te rodzaje promieniowania różnią się jedynie długością fali (o tym kiedy indziej). Księżyc tak naprawdę nagrzewa się od Słońca, od światła innych gwiazd, światła odbitego od Ziemi i innych planet. Jednocześnie oddaje tę energię w przestrzeń w postaci właśnie takiego niewidzialnego promieniowania, które dociera także do Ziemi. W ten sam sposób rozgrzane do czerwoności żelazo świeci, ale o tym też innym razem.

Nie zapominajcie przesyłać kolejnych pytań, powodzenia w rozwiązywaniu szyfrów!
Zespół Feynmanków

Podziel się ze znajomymi:

  • Categories:
  • Podziel się ze znajomymi: